Blog

Męskie zabawki


Każdy facet lubi zabawki. Szybkie samochody, piękne kobiety, strzelanie z kulek na farbę, czy najlepsza komórka na rynku. Niestety, nie każdego faceta na takie zabawki stać. I tak jest ze mną.

Jeśli chodzi o kategorię „szybkie samochody”, jednym z moich marzeń jest Evolution. Mogę oficjalnie zadeklarować: gdyby ktoś zasponsorował mi Mitshubishi Lancera Evolution FQ-330, to z miejsca maluję go tak, jak zrobiłem to w Forzie!

A w drugiej kolejności robię prawko…

Wtorek…


Co za dzień. Jest dopiero 16:00 a ja jestem wykończony. Pewniakiem wina tej niestabilnej pogody. Od 10 rano non stop coś robię. Nie mam nawet czasu zajrzeć na naszą-klasę. Tragedia, po prostu tragedia :).

Plakat mający zachęcić do sprzątania świata został skończony. Oby spełnił swoje zadanie, bo Kosmiczny Czyściciel bez Waszej pomocy może nie dać sobie rady. Żeby dokończyć te „dzieło” wraz ze znajomymi zbudowaliśmy Brudniciela ze śmieci. W zasadzie to, każdy jego element został sfotografowany z osobna, a następnie poskładałem to na kompie. Efekt końcowy wręcz mnie oszołomił swoją brzydotą. Ostatecznie na plakacie pojawił się cień Brudniciela, a samą postać muszę pozostawić Waszej wyobraźni.
W związku z akcją byłem dziś w Urzędzie Miasta. Jak się okazuje, kolejne instytucje chcą się zaangażować w akcję. Pomoże Gimnazjum, Stowarzyszenie Homo Viator, Biblioteka Publiczna, dzięki Urzędowi Miasta dostaniemy rękawice i worki, do tego najprawdopodobniej ZBGKiM i „Izery” pomogą nam wywieźć śmieci z okolic jeziora. Składa się to w całkiem zgrabną całość.

Dziś pojawiły się nowe Odloty. To pierwsze wirtualne wydanie. Teraz odpadła konieczność składania, za to muszę bawić się w korektora, a w większości wypadków w autokorektora. Trudna sprawa poprawianie samego siebie. Od rana siedziałem nad tekstami, obrabiałem fotki i cholera wie co jeszcze. Na szczęście już koniec, a efekt końcowy jest na www.odloty.gryfow.info. Liczę na ocenę i KRYTYKĘ. Tak jest, jestem masochistą, który lubi oberwać, a ostatnio niestety cierpię na brak jakichkolwiek konstruktywnych ocen.

Sprzątanie jeziora 19 kwietnia – koncepcja plakatu.

Co prawda jeszcze nie skończony, ale muszę się pochwalić tym plakatem. Ma on zachęcić do sprzątania 19 kwietnia. Plakat wystylizowałem na ekran „loading” z mega nowej gry którą na potrzeby akcji sprzątania wymyśliłem xD. Oczywiście wydłubałem go w darmowym Inkscape. Wszystkich chętnych zapraszam do pomocy Kosmicznemu Czyścicielowi w posprzątaniu naszego jeziorka, a ostateczna wersja plakatu w poniedziałek na mieście i w sieci.

Misja: sprzątanie jeziora


19 kwietnia odbędzie się kolejna akcja stowarzyszenia Awantura. Tym razem nie chodzi o imprezę, a o ekologię. Podczas walnego zebrania stowarzyszenia, które miało miejsce całkiem niedawno (miałem o nim pisać, ale lenistwo – mam nadzieję to nadrobić), ustaliliśmy, że wybierzemy się wspólnie nad Jezioro Złotnickie i uprzątniemy nabrzeże.

Do akcji sprzątania przyłączyło się jak na razie gimnazjum, mamy nadzieję, że znajdą się też do pomocy ludzie z gryfowskiego liceum. Swoje wsparcie obiecały również władze miasta, które wyposażą nas w sprzęt potrzebny przy zbiórce odpadów. Wkrótce powstanie plakat mający na celu zachęcenie do pomocy przy porządkowaniu naszego jeziora. Jeśli ktoś jest chętny zapraszamy 19 kwietnia (sobota). Zbiórka ekipy sprzątającej o 10:00 na gryfowskim rynku. Następnie wyruszamy nad jezioro ulicą Partyzantów.

Dziś wybrałem się ze znajomymi na miejsce sprzątania i nie da się ukryć: będzie co robić. Podczas wyprawy zrobiłem kilka fotografii. Część z nich prezentuję poniżej. Gdyby ktoś dawno nie był w tamtych rejonach polecam obejrzeć wszystkie. Brzeg jest zanieczyszczony tysiącami butelek, oraz innymi dziwactwami. Każda osoba do pomocy będzie na miarę złota :).

Kurier, Odloty, Kwisonalia i gryfow.info


Tym razem kilka newsów dotyczących moich ukończonych i najbliższych projektów. Ciągle coś się dzieje, a pewniakiem będzie się działo jeszcze więcej. Niedługo wraz ze stowarzyszeniem Awantura rozpoczynamy przygotowywania do Wiosennej Awantury, ale o tym na razie sza.

Na pierwszy ogień Kurier Gryfowski – w kwietniu 2008 numer będzie zdobiła okładka mojego autorstwa (foto obok). Wykonałem ją w moim ukochanym programie do grafiki wektorowej – Inkscape. Dodatkowo w środku do poczytania obszerne sprawozdanie ze spotkania radnych i mieszkańców miasta z przedstawicielami operatorów telefonii komórkowej. Wymiana zdań była dość ostra, mam nadzieję, że udało mi się ją opisać jak najrzetelniej.

Kolejna sprawa: Odloty – co z nimi? Z dobrze poinformowanych źródeł wiem, że terroryści z Bojówki Wywrotowej nie mają zamiaru oddawać Odlotów. W najnowszym Kurierze pojawi się jedynie reklama widoczna poniżej tego wpisu. A Odloty… 15 kwietnia na www.odloty.gryfow.info. Jak wszystko dobrze pójdzie i uda się nam dokończyć projektowanie strony…

Jeśli chodzi o Kwisonalia i gryfow.info. Nasz portal został oficjalnym patronem medialnym przedsięwzięcia. Już w tej chwili gdzieś w sieci znajduje się Kwisonalijny blog z podanymi gwiazdami tegorocznej edycji. Po otrzymaniu autoryzacji adres zostanie upubliczniony na gryfow.info. Sprytni mogą dotrzeć do stronki w inny sposób ;).

Gryfowska kultura cz. III

Stało się. Burmistrz odwołał dyrektor MGOK Jolantę Budę, na jej miejsce powołując Annę Domino, pełniącą tę funkcję jako p.o. W najbliższej przyszłości zostanie ogłoszony konkurs na te stanowisko.

W kuluarach krąży plotka, że decydujący wpływ na taki bieg wydarzeń miał list Ilony Cichoń. Pani Ilona, prowadząca najprężniej działającą sekcję w całej instytucji, w swoim liście wyraziła wiele własnych wątpliwości co do pracy Jolanty Budy. Najwyraźniej poskutkowało. Olgierd Poniźnik tydzień po otrzymaniu listu podjął decyzję w sprawie MGOK-u.

Czy teraz będzie lepiej? Nadzieje są ogromne. Pytanie, czy swoją kandydaturę zgłosi osoba z wizją i chęcią współpracy z młodzieżą. Obecne życie kulturalne w mieście opiera się głównie na działalności stowarzyszeń. Na codzień zamknięte są wszystkie lokale, młodzi ludzie wyjeżdżają do większych miast. Przyszłego dyrektora Ośrodka Kultury czeka trudne zadanie. Wiele trzeba naprawić. Młodzieży brakuje obecnie rozrywki i pomysłów na piątkowe i sobotnie wieczory. Być może warto by było, aby czas ten był w stanie zająć swoim programem MGOK.

Sylwester w Opposite


Rozpoczynam nowy cykl na moim blożku. Będzie to powrót do przeszłości, ponieważ zabieram się za opisanie imprez które odbyły sie baaardzo dawno, dawno temu. Na pierwszy ogień sylwester 2006/07 w Opposite. Przy okazji mam prośbę: jeśli ktoś ma jakieś foty z imprez, które odbyły się w styczniu lub lutym 2007 i chciałby się nimi ze mną podzielić, to proszę o kontakt na mail, w komentarzu lub w jakikolwiek inny sposób.

Impreza sylwestrowa była pierwszym przedsięwzięciem, które wraz z chłopakami z Ann Romith zrealizowaliśmy w Opposite. W zasadzie była to pierwsza impreza w naszym wykonaniu w ogóle. Udała się całkiem przyzwoicie. Gdy przeglądam fotki wspomnienia powracają jak żywe. Podczas nocy przewinęło się wielu znajomych. Sylwester stanowił przedziwny miks. W jednym miejscu spotkali się wielbiciele różnorodnej muzyki. Obok siebie bawili się fani rocka, rapu, house i Bóg wie czego jeszcze. Było ostro, a impreza byłą podzielona na dwa pokoje. W jednym leciały rapy oraz czasem łupała gitarowa muzyka. W drugim było bardziej elektronicznie i tanecznie. Przed północą spora ekipka wybrała się na gryfowski rynek. Po powrocie impreza trwała do białego rana. Ogólnie przewinęło się ponad stu imprezowiczów.
Organizacyjnie wypadło trochę bardziej pechowo. W jednym z pomieszczeń straciliśmy w trakcie zabawy nagłośnienie. Po tym główne źródło dźwięku stanowił wzmacniacz gitarowy Rasty. Na szczęście nikomu to specjalnie nie przeszkadzało.

Trochę zdjęć w wykonaniu moich znajomych dodałem do albumu Picasa.
2006.12.31 – Sylwester w Opposite

Gryfowska kultura 2008, cz. II

Nadszedł czas na kontynuację historii walki o gryfowską kulturę. Tym razem będzie o spotkaniu z burmistrzem i powodach, przez które osoby mających bliski kontakt z kulturą w naszym mieście podpisały się pod sprzeciwem dla dyrekcji MGOK.

Burmistrz Olgierd Poniźnik zaproponował spotkanie w „cztery oczy” wszystkim, którzy podpisali się pod „Stanowiskiem gryfowskich środowisk twórczych”. Celem wspólnej rozmowy było przedstawienia wszelkich refleksji wiążących się z nieprawidłowościami w gryfowskim Ośrodku Kultury. Swoje opinie wyraziły następujące osoby: Elżbieta Śnieżkowska-Bielak – poetka i pisarka, Joanna Małoszyczk – malarka i poetka, Robert Szuniewicz – muzyk zespołu Amanita Muscaria, Monika Ignaciuk – prezes stowarzyszenia Mrowisko, oraz ja, jako prezes stowarzyszenia Awantura. Rozmowę na dyktafon nagrał Piotr Pruszczyński, który był obecny w roli obserwatora.
Podczas spotkania padło bardzo wiele zarzutów pod adresem dyrektor Jolanty Budy. Burmistrz, aby je zapisać musiał zużyć kilka kartek w notatniku. Mowa była m.in. o zaniedbaniach w zarządzaniu, braku umiejętności interpersonalnych, czy też dziwnych zmianach kadrowych. Aby nie rozpisywać się na temat zarzutów, nagrania rozmowy z dyktafonu Piotrka postaram się udostępnić w tym tygodniu, po uprzednim wycięciu dialogów nie związanych ze sprawą (na prośbę burmistrza).
Spotkanie trwało nieco ponad godzinę. Burmistrz obiecał przedstawić swoją odpowiedź przed świętami wielkanocnymi, czyli w tym tygodniu. Jaka ona będzie? – mam nadzieję, że dowiem się już wkrótce.

www.odloty.gryfow.info

Już jutro papierowe Odloty pojawią się w kioskach. Nakład Kuriera Gryfowskiego czeka obecnie na kolportaż. Mam już swój egzemplarz. Zdążyłem przeczytać Odloty i wyłapać kilka wpadek. Na papierze jakoś o to łatwiej. Na wstępie Jurmena przepraszam za to, że autokorekta przemieniła jego pseudo na „Jurgena” xD. Resztę wpadek da się ścierpieć lub nie zauważyć.

Tymczasem już dziś pojawiła się strona internetowa projektu Gryfowskich Odlotów. W tej chwili www.odloty.gryfow.info jest tworem bardzo prymitywnym, jednak to w najbliższym czasie powinno się zmienić. Mam nadzieję, że będzie multimedialnie. Na razie na stronce znajdują się dwa teksty o Amanicie Muscarii, oraz dwie części pisanego przez Roberta Rightworda „GŚpD”. Druga część historii policyjnej z GRFX pojawia się premierowo na stronce, a od jutra będzie dostępna na papierze.