Dragu – Ballada o Snejku


Wczoraj dowiedziałem się, że nawet najbliżsi znajomi nie do końca orientują się w moich mega talentach. Tak więc… nie chwaląc się zbytnio. Jestem posiadaczem ogromnego potencjału wokalnego xD. Jak to wczoraj określił Misiek – jestem wręcz artystą. No ale o co chodzi?
Jakiś czas temu w przypływie głupawki nagrałem utwór ku chwale jednej z najlepszych gier. „Ballada o Snejku” to liryczny obraz nieszczęśliwej miłości głównego bohatera Metal Gear Solid – Solid Snake`a, do jego zwierzchnika Campbella. Utwór o miłości, zdradzie i sośnie… Polecam!
Muzyka to The Animals „House of rising sun”. Ten piękny wokal, to oczywiście z moich strun głosowych, tekst również sam wymyśliłem, w zasadzie liryki można określić jako „freestyle”. Teraz Wy macie szansę wysłuchać tego wiekopomnego dzieła xD

5 przemyśleń nt. „Dragu – Ballada o Snejku”

  1. Jak kiedys kiedys lata temu xD to uslyszalam…to pomyslalam „O kur** jaka bania” teraz mi się podoba 😛

  2. Mi cały czas tak samo sie podoba xD. Na trzeźwo te cudeńko powstało 😀

  3. Ballada o Snejku jest wręcz cudowna. Miłość Snejka i Cambella to uczucie godne pozazdroszczenia. I ten Twój głos namiętny, podniecający, odlotowo czaderski. Czekam na dalsze nagrania Mistrzu fałszu i enigmatycznych tekstów.
    Twoja fanka

  4. W bibliotece „Ballada o Snejku” bije rekordy popularności. Nie wiem tylko dlaczego Paweł wychodzi jak ją słyszy….może zazdrości?

  5. Eh Ballada o Snejku….Już nic nie będzie takie jak dawniej…
    A jak się tu kurna loguje???

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *